wtorek, 5 marca 2013
Znajdź plusy w codziennym życiu
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nigdy nie przepadałam za hiperoptymistami, bo widzieli świat całkiem inny, niż jest w rzeczywistości. Także nie potrafię zrozumieć megapesymistów, bo w ich świecie nigdy nie ma kolorów. I choć sama o tym piszę, to wiem, że tak naprawdę ciężko jest znaleźć ten złoty środek, gdyż każdy z nas może być, kim zechce. Nikt nam nie może wmówić, że mamy cieszyć się z zachodu słońca nad morzem, skoro nam kojarzy się ta chwila ze smutkiem. Jednak można spróbować, by nasze codzienne zmagania, nie przyprawiały nas o zmianę nastroju.
Fot. www.izismile.com
Sama wiem, że ciężko się nie złościć i smucić zarazem, gdy ucieknie nam autobus sprzed nosa, ale jest wiele innych sytuacji, o których, gdy pomyślimy na spokojnie, wywołują w nas uśmiech.
Tylko czy jeden dzień potrafilibyśmy z uśmiechem na ustach? Tak po prostu. W dniu, w którym reprymenda od szefa nic dla nas nie znaczy. I to nie znaczy, że jesteśmy całkowicie obojętni. Po prostu wyciągamy plusy z tej sytuacji, a praktycznie w każdej sytuacji można znaleźć jakiś plus. Wszystko zależy tylko od naszego spojrzenia. I nie musi ten dzień wypadać w sobotę, gdy cały dzień przeleżymy w łóżku.
Fot. www.izismile.com
Dlatego następnym razem, gdy parasol zostanie w domu, a na dworze rozpęta się burza znajdź plusy tej sytuacji. Mokre włosy na pewno wynagrodzi kawa z bitą śmietaną w kawiarni, w której przeczekasz złą pogodę. Korzystaj z dnia, korzystaj z życia.
Antonina Kostrzewa
Napisano już 7 komentarze/y. Zapraszam do dodawania kolejnych...
Już teraz przyłącz się do dyskusji i dodaj nowy komentarz
Umiarkowany optymizm... plus realizm i minimalny pesymizm. A do tego wszystkiego pełen indywidualizm - oto mój złoty środek :)
Pozdrawiam
Anna M.
annamatysiak.blogspot.com
:)
Znaleźć środek jest zawsze trudno, bo każdy z nas jest inny, ale im bliżej optymizmu, tym zawsze lepiej.
Pozdrawiam także
Ponoć pesymista to dobrze poinformowany optymista :)
Grunt to się dostosować i dobrze kamuflować :)
Uwielbiam takie posty :)
Nigdy chyba nie znajdziemy złotego środka, chociaż zawsze warto szukać. I mi się zawsze wydawało, że optymiści mają lepiej w życiu ;)!
Pozdrawiam!
Z dwojga złego lepiej być megaoptymistą:) lepiej się żyje
Mega Ultra Hiper optymizm na świat przepełniony nienawiścią :) między innymi to nas ratuję, ale znów nie ma powodu do obaw nie jest najgorzej. Zawsze mogło być gorzej :)
Prześlij komentarz