facebook

poniedziałek, 5 września 2016

Wakacje już się skończyły

Tak naprawdę, nawet nie zauważyłam, kiedy skończyły się wakacje Z letargu wyciągnął mnie zbliżający się nowy rok szkolny, a w związku z tym nowe promocje na zeszyty, ubrania szkolne i wszystko inne związane z samą szkołą. Dopiero wtedy zaczęłam dokładniej przyglądać się przyrodzie wokół. Zaczyna robić się powoli chłodniej, a dni będą coraz krótsze. I mimo że jeszcze liście nadal są zielone, to na nie też nadejdzie w końcu czas. Staram się zwolnić, ale życie nadal gna do przodu. Dopiero co sobie przypomniałam, jak gdzieś w połowie czerwca planowałam sobie, co zrobię na urlopie, nad czym się zastanowić, czego się nauczyć, jak wypocząć.
Po czym wszystko nagle przeleciało - plany, ćwiczenia, urlop, po prostu wszystko. Nie lubię rozliczeń, ale z rzeczy, które miałam wykonać, nie udało mi się zrealizować praktycznie nic. Nie były to wielkie plany, a raczej wprowadzenie nowej rutyny do codziennego życia. By zrobić coś dla siebie - od lepszego odżywiania się do jakichkolwiek ćwiczeń. Nie miało to na celu osiągnięcie wygórowanych rezultatów, a po prostu lepszego samopoczucia. Czas mijał i każdego dnia znalazła się nowa wymówka. Tak samo problemem było napisania czegoś nowego, choćby tutaj. Nigdy nie było odpowiedniej pory, pomysłu czy po prostu czasu. Nawet podczas urlopu, który skończył się szybciej, niż się zaczął. Tak to już niestety jest z planami, że nie zawsze dochodzą one do skutku, ale może więcej cierpliwości sprawi, że w przyszłości będzie lepiej, zaś teraz trzeba się brać po prostu do pracy... i może czasem wstać wcześniej w weekend.

Antonina Kostrzewa
antonina kostrzewa podpis

Napisano już 3 komentarze/y. Zapraszam do dodawania kolejnych...
Już teraz przyłącz się do dyskusji i dodaj nowy komentarz

ImportantTrue pisze...

Powiem szczerze, że ja odkąd skończyłam szkołę to nawet nie zauważam, że jest coś takiego jak dwa miesiące wakacji :D Fajnie, bo jest ciepło i tyle - pracować i tak trzeba cały czas. Pozdrawiam, ImportantTrue

PatrycjaTrusia pisze...

Ja odkąd skończyłam szkołę i zaczęłam pracować, nawet nie zwracam uwagi, że jest coś takiego jak "wakacje" :( Okres letni nie cieszy już tak bardzo z powodu wolnego, a jedynie z okazji opalania się i korzystania z fajnej (choć nie zawsze) pogody. Ah, dorosłość.. ;)

tonery Katowice pisze...

Z tymi wakacjami to zawsze tak jest. Kończą się dużo za szybko... ehhhh....

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails